Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wycieczki rowerowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wycieczki rowerowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 czerwca 2025

Na szlaku ,,Jędrusiów''. Sulisławice i Rybnica


Jadąc z Osieka do Staszowa mniej więcej w połowie drogi znajduje się wieś Wiśniówka. To tam, w stojącym na skraju wsi domku znajdowała się drukarnia ,,Odwetu’’ – pisma założonego przez Władysława Jasińskiego legendarnego dowódcę oddziału partyzanckiego ,,Jędrusie’’. W nocy z 16 na 17 marca 1942 roku Niemcy w czasie obławy zabili Bolesława Czubę, Karolinę Stawiarz, Jana Sobieraja i Longinusa Zajączkowskiego – ,,pracowników’’ konspiracyjnej gazety. ,,Za nami dopalała się ich kwatera. Kolejny numer <Odwetu> nie ukaże się’’ – pisał po latach we wspomnieniach jeden z członków organizacji Eugeniusz Dąbrowski. 

wtorek, 4 marca 2025

Szlakiem Żołnierzy Wyklętych. Bitwa w Ostrowach Tuszowskich


Jadąc z Nowej Dęby w kierunku Kolbuszowej na wysokości Cmolasu skręcając w prawo dojedziemy do Ostrowów Tuszowskich miejsca partyzanckiej bitwy oddziału ,,Zapory'' z siłami komunistycznymi. W jakim celu część operującego przecież na Lubelszczyźnie zgrupowania znalazła się na Rzeszowszczyźnie pozostaje zagadką. Być może szukało drogi dojścia do granicy celem późniejszego przerzucenia oddziału na Zachód - jest to najprawdopodobniejsza wersja zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że oddział liczący około 80 żołnierzy, kierował się w stronę Przełęczy Dukielskiej, dotarł na górę Chełm w okolicach Krosna, po drodze opanowując Czudec i staczając kilka bitew, po czym zawrócił i po prawie miesięcznym pobycie powrócił na Lubelszczyznę. Może też chodziło o podporządkowanie tutejszych oddziałów partyzanckich - Wojciecha Lisa ,,Mściciela'', Aleksandra Rusina ,,Rusala'' i innych. A może po prostu - co się wiąże z powyższym - o rozszerzenie walk i pokazaniu tak komunistom jak i lokalnemu społeczeństwu że walka cały czas trwa. 

piątek, 24 stycznia 2025

Przez Góry Świętokrzyskie do Zamku Krzyżtopór. Część druga


Schodząc z Góry Witosławskiej wróciłem na starą trasę (tej której wcześniej nie zauważyłem)
i podążyłem w dół by przeciąć Drogę Krajową Nr 74 (odcinek Opatów-Łagów i udać się już na bardziej płaskie tereny i wrócić do domu.

piątek, 10 stycznia 2025

Przez Góry Świętokrzyskie do Zamku Krzyżtopór. Część pierwsza.

Góry Świętokrzyskie od zawsze kojarzyły mi się z widzianym z drogi między Opatowem a Ostrowcem Świętokrzyskim klasztorem na Świętym Krzyżu. Prawdę mówiąc klasztoru oczywiście z drogi nie widać ale widoczny jest sam Święty Krzyż z górującą na nim wieżą telewizyjną. Z perspektywy dziecka wydawało mi się to bardzo daleko. Jeszcze dalej - gdzieś w okolicach Starachowic - jest Góra Wykus z Polaną Langiewicza i obozem partyzantów ,,Ponurego''. Ale jest też bliższa część Gór Świętokrzyskich - tak zwane pasmo Jeleniowskie - i to właśnie przez nie postanowiłem przejechać w drodze do Zamku Krzyżtopór.